Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, pojawiło się już pierwsze zapytanie o przeniesienie aktywów z fundacji rodzinnej w Polsce, do fundacji rodzinnej w Księstwie Lichtenstein. Powodem oczywiście jest brak stabilności polskich przepisów dot. fundacji rodzinnych oraz ogólnie brak przewidywalności polskiego systemu prawnego. Pisałem o tym w styczniu 2023 roku, gdy ustawa o fundacjach rodzinnych miała wejść w życie, w artykule o wymownym tytule: „Fundacja rodzinna w Polsce – tylko dla odważnych”.
Żeby było jasne, fundacje rodzinne w Polsce także zakładam. Prawda jest bowiem taka, że nasza krajowa fundacja rodzinna to świetny wehikuł do optymalizacji podatkowej i stad wynika jego niezwykła popularność w ostatnich trzech latach. W ochronie majątku i sprawach spadkowych także może mieć swoje ograniczone zastosowanie.
Gdy jednak myślimy o długofalowym i przewidywalnym budowaniu stabilnej struktury holdingowej to niestety, polska fundacja rodzinna nie jest właściwym rozwiązaniem.
Do obowiązującej obecnie ustawy o fundacjach rodzinnych (mającej budzące respekt aż 145 artykułów) zgłoszono, w ramach trwających konsultacji w związku z planowanymi zmianami, ok. 400 uwag. Prędzej czy później te zmiany wejdą w życia.
Poza tym, zmiany przepisów podatkowych, nakierowane na ograniczenie przywilejów podatkowych jakie ustawodawca, z niezrozumiałych powodów udzielił fundacjom rodzinnym i zakończenie tego fundacyjnego raju podatkowego są pewne. Jak wyżej: to jedynie kwestia czasu. A w zasadzie pewne jest, że zmiany będą ale niewiadomą będą jakie, i jak często przepisy będą się zmieniać.
W takich warunkach nie da się budować stabilnej i przewidywalnej struktury holdingowej dla majątku rodzinnego czy przedsiębiorstwa. W takich warunkach, to raczej fundator wraz z rodzina nie będą wychodzić z kancelarii prawnych i podatkowych, szukając odpowiedzi na pytania jak się dopasować do nieustanych zmian.
Jak zatem przenieść aktywa fundacji rodzinnej w Polsce do fundacji w Lichtensteinie? No, to nie będzie takie proste. Po drodze trzeba będzie rozwiązać parę problemów, przede wszystkim podatkowych. Moim skromnym zdaniem, potrzeba dokonania takich transferów może sprawić, że niebawem pojawią się wnioski o wydanie indywidualnych interpretacji podatkowych, z pytaniem, czy przypadkiem fundacja rodzinna z siedzibą w Ks. Lichtenstein, nie korzysta z podmiotowego zwolnienia podatkowego z art. 6 ustawy o CIT. Tak jak krajowa fundacja rodzinna. Wtedy, transfery pomiędzy takimi fundacjami miałyby sporą szansę być neutralne podatkowo.
W mojej ocenie, są argumenty za takim stanowiskiem. Przemawiają za nim np.
- wyrok TSUE z 27 lutego 2025 r. (C-18/23). który odnosił się zwolnienia podmiotowego z CIT w kontekście zagranicznych funduszy inwestycyjnych;
- wyrok NSA (sygn. II FSK 1455/13) dotyczący możliwości skorzystania przez zagraniczne fundusze inwestycyjne ze zwolnienia z CIT (tzw. kryterium podobieństwa).
Ale to na razie tylko hipoteza. Myślę, że będzie także rozważana opcja połączenia fundacji. W polskiej ustawie ta kwestia nie jest uregulowana. W Ks. Lichtenstein, wygląda na to, że jest taka możliwość. Myślę także, że duże znaczenie w takich operacjach będzie miało położenie spółki holdingowej znajdującej się bezpośrednio pod fundacja rodzinna.
Możliwe także, że rozwiązaniem będzie powołanie fundacji prywatnej w Ks. Lichtenstein jako beneficjenta fundacji rodzinnej w Polsce.
Kluczowe jest jednak aby fundatorzy i beneficjenci fundacji rodzinnej nie tracili z oczu przy podejmowaniu decyzji o zmianach w istniejącej strukturze korporacyjnej, że fundacja rodzinna zarówno w Polsce jak i w Ks.Lichtenstein, nie służy optymalizacji podatkowej i że nie zawsze da się wszystko zrobić „neutralnie podatkowo”.
Bezpieczeństwo, przewidywalność i stabilność ja swoja cenę.
Paweł Osinski
Adwokat
Ekspert, posiadający wieloletnie doświadczenie w zakładaniu o obsłudze fundacji prywatnych w Ks. Lichtenstein i Polsce.
Masz jakiekolwiek pytania dotyczące fundacji rodzinnej w Ks. Lichtenstein czy w Polsce? Zapraszamy do kontaktu:
Email: pawel@osinski-legal.com
Tel. +48698765048
